piątek, 1 lipca 2011

Długo zajęło, ale hasło przypomniałem

Ilość miejsc w których używamy haseł jest tak wielka, że czasem człowiek w tym gubi, nie inaczej było z tym blogiem, gdzie nie mogłem sobie przypomnieć nie tylko hasło, ale również jaki mail, bo też za dużo ich. Ale w końcu udało i znowu jestem.:)

1 komentarz:

  1. Zgadza się, czasem bywa tak, że faktycznie trzeba się głęboko zastanowić by przypomnieć sobie dane hasło :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń